Przeszukaj serwis

Czego szukasz?

Wiadomość, miejscowość albo temat.

Nysa: Przebudowa Franciszkańskiej na finiszu. Nowe rondo ma być przejezdne we wrześniu

Kierowcy w Nysie jeszcze przed końcem wakacji mogą spodziewać się otwarcia kluczowego węzła drogowego. Jak informuje Portal Nysa TV, prace na ulicy Franciszkańskiej oraz budowa ronda przy ulicy Grodkowskiej weszły w ostatnią fazę realizacji.

Nysa: Przebudowa Franciszkańskiej na finiszu. Nowe rondo ma być przejezdne we wrześniu

Portal Nysa TV podaje, że inwestycja obejmująca modernizację ciągu komunikacyjnego od ulicy Franciszkańskiej przez Wojska Polskiego aż do skrzyżowania z ulicą Grodkowską jest już niemal gotowa. Choć termin oddania drogi do użytku był zagrożony, Gmina Nysa planuje przywrócenie przejezdności wraz z początkiem września. Na placu budowy trwają obecnie ostatnie przygotowania do położenia nawierzchni bitumicznej.

Inwestycja jest bardzo mocno zaawansowana i w zasadzie finalizujemy realizację tej inwestycji

Piotr Bobak, sekretarz Gminy Nysa

Harmonogram prac skomplikowały nieprzewidziane zdarzenia związane z infrastrukturą podziemną, co często staje się barierą przy miejskich modernizacjach. Drogowcy musieli zmierzyć się z uszkodzonym podczas powodzi kolektorem kanalizacji deszczowej oraz kolizją z siecią światłowodową. Mimo tych utrudnień, sekretarz Gminy Nysa Piotr Bobak potwierdza, że zasadnicza część infrastruktury drogowej na tym odcinku została już wykonana.

Materiał wideo: Nysa: Przebudowa Franciszkańskiej na finiszu. Nowe rondo ma być przejezdne we wrześniu Obejrzyj w serwisie YouTube

Obecnie do wykonania pozostały jedynie prace wykończeniowe, które nie powinny już wpłynąć na ogólną drożność trasy. Na liście zadań figuruje montaż pokryw studzienek kanalizacyjnych oraz wylanie ostatniej, ścieralnej warstwy asfaltu. Teren wokół nowej drogi i ronda zostanie również uporządkowany pod kątem estetycznym poprzez urządzenie zieleni.

Sytuacja w Nysie pokazuje, jak istotna dla regionu jest sprawna odbudowa po zniszczeniach żywiołowych, co widać także w innych częściach województwa opolskiego, o czym informowaliśmy przy okazji planowanego przetargu na odbudowę „Mostu huśtanego” w Głuchołazach. Inwestycje drogowe w mniejszych ośrodkach, jak Nysa czy niedawno opisywane Działdowo, mają decydujące znaczenie dla lokalnej logistyki. Skuteczność samorządu w pokonywaniu problemów z infrastrukturą podziemną zostanie ostatecznie zweryfikowana przez kierowców po pierwszym wrześniowym dzwonku.

Źródłoportalnysa.tv

Dalsza lektura

Więcej do przeczytania

4 materiały
Głos czytelników

Dołącz do rozmowy

3 komentarze

Napisz, co o tym myślisz. Konto nie jest potrzebne, a rzeczowe wypowiedzi publikujemy po krótkiej moderacji.

stary_analityk

Skoro naprawa jednego kolektora opóźniła całą inwestycję o tyle tygodni, to strach pomyśleć, co tam się dzieje pod ziemią na pozostałych odcinkach. Ciekawe, ile dni po hucznym otwarciu wejdzie ekipa z łopatami, żeby poprawiać te „nieprzewidziane zdarzenia” za nasze pieniądze.

tomasz_serwis

Te studzienki to pikuś, bo teraz wszędzie stawiają te inteligentne oświetlenia, które po dwóch burzach wariują i świecą w południe albo wcale. W moim powiecie też tak miało być nowocześnie, a teraz gmina płaci fortunę za serwis, bo nikt z miejscowych nie potrafi tego ustawić. Założę się, że tutaj też wcisnęli jakąś elektronikę, która padnie przy pierwszej lepszej wilgoci, a wy będziecie za to płacić w podatkach przez dekadę. Ktoś z was w ogóle sprawdzał, jakie tam są warunki gwarancji na te wszystkie bajery?

mirek_z_okolicy

we wrześniu to oni najwyżej wstęgę przetną dla fleszy, a potem przez miesiąc będą poprawiać te studzienki, które im tradycyjnie uciekną pod asfalt. ciekawe, ile to rondo wytrzyma do pierwszego pęknięcia po zimie?