Pasjonaci historii dokonali nieoczekiwanego odkrycia podczas poszukiwań średniowiecznych artefaktów w lesie w pobliżu miejscowości Wygoda w gminie Ostróda. Zamiast spodziewanych zabytków, natrafili na szczątki radzieckiego myśliwca z czasów II wojny światowej.
Według relacji Eugeniusza Ziarka, prezesa Biskupieckiego Stowarzyszenia Detektorystycznego Gryf, ekipa otrzymała zgodę na poszukiwania archeologiczne, ale od zaprzyjaźnionego stowarzyszenia Pogranicze dowiedzieli się o prawdopodobnym miejscu katastrofy samolotu. Podczas dwóch kolejnych wypraw znaleźli liczne elementy maszyny, w tym fragmenty poszycia, przewody, części silnika, lotki oraz elementy szklane.
Ustalono, że radziecki myśliwiec, prawdopodobnie model Ła-5 lub Ła-7, został zestrzelony podczas walki powietrznej z niemieckim samolotem. Pilot wprawdzie zdołał się katapultować, jednak jego spadochron nie rozwinął się, co doprowadziło do jego śmierci. Maszyna, szorując kadłubem po drzewach, rozbiła się na obszarze ponad stu metrów.
Po wojnie okoliczni mieszkańcy rozebrali samolot, a metalowe elementy można było znaleźć w pobliskich gospodarstwach. Mimo upływu czasu w ziemi wciąż pozostało wiele fragmentów maszyny. Detektoryści znaleźli między innymi popychacz zaworów silnika gwiazdowego z czternastoma cylindrami oraz elementy płatowca w oryginalnym niebieskim kolorze.
Poszukiwania szczątków radzieckiego myśliwca będą kontynuowane przez pasjonatów historii.