Wypadek na DK94 pod Izbickiem: Policjant po służbie ratował rannych w rowie
Dramatyczny finał podróży dwóch mężczyzn na drodze krajowej nr 94, gdzie auto wypadło z trasy i uderzyło w rów. Pierwszej pomocy poszkodowanym udzielił policjant wracający po służbie do domu, o czym poinformował serwis Opowiecie.info.
Funkcjonariusz z Posterunku Policji w Leśnicy, mł. asp. Marcin Golec, najechał na wypadek na trasie między Izbickiem a Opolem. Po przeciwnej stronie drogi zauważył rozbity samochód, w którym znajdowały się dwie osoby. Choć policjant kończył właśnie piątkową służbę, natychmiast przystąpił do koordynacji akcji ratunkowej i oceny stanu zdrowia rannych mężczyzn.
Sytuacja na miejscu była poważna, a obrażenia kierowcy wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Podczas gdy pasażer doznał urazu głowy, kierujący pojazdem miał rozległe rany prawej nogi w okolicach kolana oraz stawu skokowego. Przed przyjazdem służb poszkodowanymi opiekowały się osoby postronne, które dbały, by ranni nie zmieniali pozycji ciała do czasu profesjonalnego zabezpieczenia.
Marcin Golec przekazał precyzyjne dane o zdarzeniu dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, co pozwoliło na sprawne skierowanie wsparcia. Na miejsce dotarli strażacy z OSP Izbicko, wśród których znajdował się ratownik medyczny. Wspólnie z policjantem unieruchomili nogę kierowcy szyną i przygotowali go do transportu przez zespół ratownictwa medycznego.
Postawa świadków i szybka reakcja funkcjonariusza uratowały zdrowie poszkodowanych. Znajomość zasad pierwszej pomocy wpływa na bezpieczeństwo publiczne, a w szkoleniach obrony cywilnej w samym Jeruzalu uczestniczyło dotąd ponad 276 tysięcy osób. Zachowanie policjanta po służbie dowodzi, że profesjonalizm obowiązuje również poza godzinami pracy.
Źródłoopowiecie.info
Więcej do przeczytania
Dołącz do rozmowy
Napisz, co o tym myślisz. Konto nie jest potrzebne, a rzeczowe wypowiedzi publikujemy po krótkiej moderacji.
Rozpocznij rozmowę. Pierwszy komentarz może nadać jej dobry kierunek.