Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło spektakularną akcję w Nowym Sączu. W czwartek o świcie funkcjonariusze zatrzymali prezydenta miasta Ludomira Handzla oraz jego zastępcę Artura Bochenka. Sprawa ma związek z podejrzeniami o nieprawidłowości w przetargu na kwotę blisko 600 tysięcy euro. To zatrzymanie wstrząsnęło lokalną społecznością i wywołało szeroką dyskusję o standardach w samorządzie.

Poranna akcja CBA – jak przebiegało zatrzymanie
Według informacji rozgłośni Radio Eska, funkcjonariusze pojawili się w miejscach zamieszkania obydwu urzędników tuż po godzinie szóstej rano. Zatrzymania nie były przypadkowe – są efektem prowadzonego od miesięcy śledztwa pod nadzorem Prokuratury Europejskiej. To właśnie prokuratura zajmująca się przestępstwami dotyczącymi funduszy unijnych przejęła tę głośną sprawę.
Ludomir Handzel, 52-letni prezydent Nowego Sącza, przez lata budował swoją karierę polityczną i menedżerską. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Karierę rozpoczynał jako asystent senatora AWS Andrzeja Chronowskiego, a następnie kierował zespołem doradców ministra skarbu. Zawodowo działał w radach nadzorczych spółek, m.in. PKN Orlen, pracował także jako menedżer w PKP Cargo i Intercard.
„Byłem kandydatem bezpartyjnym, niezależnym, który łączy, a nie dzieli. Rozmawiałem z wyborcami, wsłuchiwałem się w ich opinie. Podkreślałem na każdym kroku, że będę pracował dla Nowego Sącza i dla mieszkańców Nowego Sącza”
– tak Handzel opisywał swoją filozofię polityczną w wywiadzie dla portalu NaTemat.
Przetarg z unijnymi pieniędzmi w tle
W centrum sprawy znajduje się przetarg dotyczący szkoleń dla uczniów i nauczycieli, na które miały zostać przeznaczone środki unijne. Śledczy sprawdzają, czy podczas postępowania przetargowego nie doszło do przekroczenia uprawnień przez urzędników oraz czy nie ujawniono kluczowych informacji jednemu z oferentów, co dałoby mu nieuczciwa przewagę nad konkurencją.
Szacowane straty wynikające z możliwych nieprawidłowości sięgają nawet 600 tysięcy euro – to kwota, która sprawia, że sprawa automatycznie znalazła się w gestii Prokuratury Europejskiej. Unia Europejska szczególnie rygorystycznie podchodzi do nadużyć dotyczących funduszy pomocowych, stąd zaangażowanie wyspecjalizowanej prokuratury.
Od porażki w 2014 do triumfu w 2018 – polityczna droga Handzla
Polityczna kariera Ludomira Handzla nie była prostą drogą do sukcesu. W 2014 roku bez powodzenia kandydował na eurodeputowanego z listy Platformy Obywatelskiej. W tym samym roku w wyborach na prezydenta Nowego Sącza przegrał z Ryszardem Nowakiem różnicą zaledwie 188 głosów – to była porażka, która zmobilizowała go do dalszej pracy.
Przełom nastąpił w 2018 roku. Wtedy to Handzel, startując z poparciem Koalicji Nowosądeckiej, pokonał w drugiej turze Iwonę Mularczyk, żonę prominentnego posła PiS Arkadiusza Mularczyka. To było zwycięstwo wbrew oczekiwaniom – w kampanii jego kontrkandydatki osobiscie zaangażowali się prezes Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz prezydent Andrzej Duda.
W 2024 roku Handzel umocnił swoją pozycję, wygrywając wybory już w pierwszej turze. Jego hasło było proste – samodzielność samorządu i realny program zmian dla miasta. Teraz ta obiecująca kariera stanęła pod znakiem zapytania.