Łukasz Skorupski został bohaterem reprezentacji polski w meczu towarzyskim z Litwą. Biało-czerwoni mieli ogromne problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych przez większość spotkania.
W pierwszej połowie Polacy nie stworzyli praktycznie żadnego zagrożenia pod bramką rywali.Druga odsłona również nie była dla nich korzystna, a gra pozostawiała wiele do życzenia.
Kluczowy moment meczu nastąpił w 71. minucie, gdy bramkarz Bologni wykonał spektakularną interwencję. Skorupski obronił bardzo groźny strzał Giedriusa Matuleviciusa z bliskiej odległości, ratując tym samym swoją drużynę przed utratą gola.
Ostatecznie reprezentacja Polski wygrała 1:0, a decydującego gola zdobył Robert Lewandowski. Mimo słabej gry,zwycięstwo zostało wywalczone dzięki świetnej postawie bramkarza.