W piątek Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła śledztwo dotyczące programu „Laptop dla ucznia”. Decyzja o umorzeniu postępowania została opublikowana w poniedziałek.
Prokuratorzy zdecydowali o zamknięciu sprawy, wskazując brak znamion czynu zabronionego. Postępowanie opierało się na materiałach niejawnych,a także jego uzasadnienie pozostaje utajnione. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, piotr Skiba, poinformował, że postanowienie nie jest jeszcze prawomocne, a Ministerstwu Cyfryzacji przysługuje prawo do złożenia zażalenia.
Warto zauważyć, że wcześniej Minister Cyfryzacji złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z tym programem, jednak ostatecznie śledztwo nie wykazało nieprawidłowości wymagających dalszego postępowania.W sierpniu 2023 roku rozpoczęto postępowanie wyjaśniające dotyczące programu „Laptop dla ucznia”, który został wprowadzony przez Prawo i Sprawiedliwość pod koniec ich kadencji. Śledztwo obejmowało okres od sierpnia do grudnia 2023 roku i koncentrowało się na możliwych nieprawidłowościach podczas realizacji projektu.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Lewicy sugerował potencjalne naruszenia przepisów karnych i możliwość zaistnienia sytuacji korupcyjnych.mimo tych zarzutów, prokuratura nie znalazła żadnych dowodów potwierdzających te przypuszczenia.
Program zakładał,że każdy czwartoklasista otrzyma laptopa we wrześniu 2023 roku. Urządzenia miały naklejkę „Krajowy Plan Odbudowy” z informacją o finansowaniu przez Unię Europejską w ramach programu NextGenerationEU. Politycy PiS twierdzili, że zakup laptopów jest realizacją jednego z unijnych kamieni milowych.
Jednak 27 listopada 2023 roku minister funduszy i polityki regionalnej poinformował, że Komisja Europejska nie sfinansuje zakupu laptopów. Zdaniem urzędników program był niezgodny z unijnymi postulatami, które były konieczne do wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy.
W konsekwencji nowy rząd podjął decyzję o likwidacji całego programu, oznaczając tym samym koniec projektu dostarczenia laptopów dla uczniów.W lutym 2024 roku minister edukacji Barbara Nowacka przedstawiła krytyczne stanowisko wobec dotychczasowego programu dystrybucji laptopów w placówkach oświatowych.Jej zdaniem wcześniejsze działania charakteryzowały się całkowitym brakiem strategicznego podejścia do edukacji cyfrowej.
Nowacka podkreśliła, że poprzednie rozdawanie sprzętu komputerowego odbywało się bez przemyślanego planu i konkretnych celów edukacyjnych. Wskazała na konieczność systemowego podejścia do wprowadzania technologii informacyjnych w procesie nauczania, które powinno być skorelowane z rzeczywistymi potrzebami uczniów i możliwościami dydaktycznymi szkół.
Wypowiedź minister sugeruje, że nadchodzące zmiany w programie wyposażania szkół w sprzęt komputerowy będą miały bardziej kompleksowy i celowy charakter, uwzględniający strategiczne aspekty rozwoju edukacji cyfrowej w Polsce.