Były komendant główny policji, Zbigniew M., został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego na lotnisku Chopina w Warszawie. Zdarzenie miało miejsce w piątek wieczorem, gdy powrócił ze Sri Lanki.
Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych i administracji, poinformował o zatrzymaniu byłego komendanta głównego policji z lat 2015-2016. Zbigniew M. usłyszał łącznie pięć zarzutów w wielowątkowym śledztwie dotyczącym wyłudzeń podatkowych związanych z obrotem olejami i ich utylizacją.
Prokurator Karolina Stocka-Mycek ujawniła szczegóły zarzutów.Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, utrudniania postępowań poprzez przekazywanie informacji o planowanych czynnościach śledczych oraz przyjęcia korzyści majątkowej mającej na celu odsunięcie prokurator od prowadzenia sprawy.Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych czynów.
prokuratura przygotowuje wniosek o tymczasowe aresztowanie, a Zbigniewowi M. grozi nawet 15 lat więzienia. Jest to drugie zatrzymanie byłego komendanta – pierwsze miało miejsce w maju 2018 roku. Wówczas zarzucono mu ujawnienie informacji niejawnych dotyczących dwóch śledztw przeciwko osobom oskarżonym o zabójstwo.
W lutym 2023 roku w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa rozpoczął się proces Zbigniewa M. oraz dwóch byłych dyrektorów delegatur CBA, toczący się bez jawności.