Serbia, mimo stosunkowo skromnego potencjału geopolitycznego, wykazuje aktywną postawę w kontekście międzynarodowym, szczególnie w odniesieniu do konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Kraj prowadzi złożoną politykę zagraniczną, balansując między wsparciem dla Ukrainy a utrzymywaniem dobrych relacji z Rosją.
Od początku rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku Serbia przyjęła tysiące ukraińskich uchodźców i wielokrotnie potępiała rosyjską agresję, wysyłając jednocześnie pomoc humanitarną do Kijowa. Mimo to rząd w Belgradzie konsekwentnie odmawia przyłączenia się do sankcji nałożonych na Rosję.
Serbski minister spraw zagranicznych podkreśla, że kraj pozostaje na „drodze europejskiej”, jednocześnie deklarując chęć kontynuowania bliskich stosunków z Rosją. Szczególnie widoczne jest to w sektorze energetycznym, gdzie rosyjski Gazprom posiada większościowe udziały w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS).
Sytuacja komplikuje się z powodu presji ze strony Stanów Zjednoczonych. USA oczekują całkowitego wycofania się Rosjan z tego kluczowego koncernu naftowego. rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow określił te działania jako próbę utrudnienia współpracy.NIS już złożył wniosek o odroczenie sankcji do amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów zagranicznych, a prezydent Aleksandar Vučić nadal oczekuje na odpowiedź z waszyngtonu.