Na liście sankcyjnej znajduje się obecnie 300 statków z rosyjskiej floty cieni, co stanowi poważne wyzwanie dla rosyjskiego sektora transportu morskiego. Według Własuka, pełnomocnika prezydenta Zełenskiego ds. polityki sankcyjnej, Rosja najboleśniej odczuła pakiet sankcji wprowadzony przez Stany Zjednoczone 8 stycznia. Szefowa Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej elwira Nabiullina oszacowała wpływ tego pakietu na rosyjską gospodarkę na 1-1,5 proc. PKB.
Dodatkowym ciosem dla rosyjskiego handlu ropą naftową jest pakiet sankcji ogłoszony przez rząd Wielkiej Brytanii, który obejmuje 40 tankowców rosyjskiej floty cieni. Instytut Brookingsa wyliczył, że tylko w ciągu minionych sześciu miesięcy statki te transportowały rosyjską ropę naftową i produkty naftowe o łącznej wartości ponad 5 mld dolarów.
Aby uniknąć sankcji, statki transportujące rosyjską ropę stosują zaawansowane metody maskowania. Wykorzystują egzotyczne bandery, skomplikowane struktury własności i zarządzania.Ropa jest wielokrotnie przeładowywana między tankowcami, mieszana z surowcem z krajów nieobjętych sankcjami, a statki mają wyłączone systemy identyfikacyjne.