Nocne niepokoje na Ukrainie eskalują, a rosyjskie ataki uderzają w krytyczną infrastrukturę na zachodzie kraju. Czy cel numer jeden, największy podziemny magazyn gazu w obwodzie lwowskim, padł ofiarą precyzyjnego uderzenia? Bilans ofiar rośnie, a Moskwa kontynuuje swoją powietrzną kampanię, wywołując straty nie tylko na froncie, ale i wśród ludności cywilnej.

Czy Lwów był celem ataku „Oriesznikiem”? Wskaźniki i zniszczenia
Fala uderzeniowa nocy dotknęła szereg regionów Ukrainy, a specyfika użytego uzbrojenia budzi szczególny niepokój. Pojawiły się doniesienia, sugerujące, że Rosjanie mogli użyć pocisku „Oriesznik” do ataku na infrastrukturę krytyczną we Lwowie. To, co wzmacnia tę hipotezę, to fakt, iż celem ataku mógł być największy podziemny magazyn gazu zlokalizowany właśnie w obwodzie lwowskim. Dowództwo Sił Powietrznych „Zachód” oficjalnie podało te informacje za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku, rzucając nowe światło na strategiczne priorytety rosyjskich bombardowań.
W tym samym czasie, działania obronne Ukrainy również przynoszą rezultaty. Informacje operacyjne z Ukrainy mówią o udanej akcji ratunkowej w rejonie Krzywego Rogu, przeprowadzonej przez Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Jednak obraz całości jest daleki od uspokajającego. Ołeksandr Prokudin poinformował o tragicznych skutkach ataków:
W atakach zginęły 3 osoby, a 10, w tym dwoje dzieci, zostało rannych.
Na północy kraju, w rejonie browarskim, Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy donosi o heroicznej akcji:
Spod gruzów budynku w rejonie browarskim uratowano dziecko, jego rodziców i babcię.
Kijów pod ostrzałem dronów: Infrastruktura i panika
Stolica Ukrainy, Kijów, ponownie znalazła się na celowniku rosyjskich bezzałogowców. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, potwierdził, że uszkodzona została infrastruktura krytyczna, co natychmiast przełożyło się na utrudnienia dla mieszkańców.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w wyniku rosyjskiego ataku powietrznego na Kijów uszkodzona została infrastruktura krytyczna. W efekcie część mieszkańców została pozbawiona dostaw prądu i wody.
Atak przeprowadzony przy użyciu dronów-kamikadze miał rozległe konsekwencje na terenie miasta. Witalij Kliczko podał szczegóły dotyczące ofiar:
W wyniku ataku rannych zostało co najmniej 19 osób, z których 14 wymagało hospitalizacji.
Zniszczenia objęły infrastrukturę mieszkaniową w kilku rejonach. W rejonie dniprowskim wybuchł pożar na terenie obiektu niemieszkalnego. W rejonie peczerskim płonął budynek mieszkalny wraz z samochodami na podwórzu, a także uszkodzony został blok mieszkalny. W rejonie desniańskim drony uszkodziły natomiast dach wieżowca i inny budynek mieszkalny.
Alarmy powietrzne, które przeszły nad terenem Ukrainy, miały również związek z poderwaniem przez siły rosyjskie ciężkich myśliwców MiG-31K, zdolnych do przenoszenia pocisków hipersonicznych Kindżał, co zawsze wywołuje dodatkowe napięcie i świadczy o potencjalnym zaangażowaniu najnowocześniejszego arsenału.
Odpowiedź Rosji i straty na froncie: Drony i wstrzymane loty
Z perspektywy rosyjskiej, doniesienia dotyczą głównie działań obronnych oraz sytuacji wewnętrznej. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że ich siły skutecznie zestrzeliły kilka dronów nad terytorium Federacji Rosyjskiej: „dwa drony strącono nad obwodem briańskim, a po jednym – nad obwodami biełgorodzkim, rostowskim i orłowskim”.
W obwodzie biełgorodzkim nie uniknięto jednak strat infrastrukturalnych po stronie rosyjskiej, o czym informował gubernator Wiaczesław Gładkow:
O skutkach ukraińskiego ostrzału obwodu biełgorodzkiego poinformował gubernator obwodu, Wiaczesław Gładkow. Gładkow podał też, że ok. 200 tys. odbiorców w obwodzie biełgorodzkim pozbawionych jest dostaw wody.
Gładkow później dodał, że ucierpiała infrastruktura miejska, choć na razie brak informacji o ewentualnych ofiarach. Również gubernator obwodu orłowskiego, Andriej Kłyczkow, potwierdził atak, wskazując na utratę wody i ogrzewania przez część ludności cywilnej.
Poza atakami na cele infrastrukturalne, Rosja raportuje o stratach w wyniku starć lądowych. Według relacji rzecznika Zgrupowania Wojsk „Zachód”, Iwana Bigmy, jednostki rosyjskiej 6. Armii odparły kontrataki ukraińskiej 92. Brygady Szturmowej i 116. Brygady Zmechanizowanej, co miało skutkować stratami po stronie ukraińskiej:
Z informacji przekazywanych przez Iwana Bigmę […] wynika, że jednostki rosyjskiej 6. Armii odparły kontrataki przeprowadzone przez jednostki ukraińskiej 92. Brygady Szturmowej i 116. Brygady Zmechanizowanej. Ukraińcy mieli stracić w czasie potyczek 10 żołnierzy.
Z kolei Ukraina bilansuje straty ponoszone przez przeciwnika, podając imponujące, choć często trudne do weryfikacji, dane rosyjskie straty w ciągu doby: rzekomo „ok. 1 030 żołnierzy, 5 czołgów, 8 pojazdów opancerzonych, 18 zestawów artyleryjskich, 687 dronów, 90 pojazdów (w tym cystern)”.
Dodatkowym ciekawostką z rosyjskiej strony jest czasowe wstrzymanie operacji lotniczych na największych lotniskach w Petersburgu i Pskowie, o czym poinformował rzecznik Rosawiacji.