W ciągu zaledwie dwóch dni publicysta Sławomir Sierakowski oraz historyk Timothy Snyder przeprowadzili niezwykle skuteczną zbiórkę środków na pomoc Ukrainie.Ich inicjatywa zaowocowała zebraniem ponad 2,5 miliona złotych, przeznaczonych na zakup czterech karetek wojskowych.
Początkowo zbiórka zakładała zebranie 1,2 miliona złotych, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie i dynamikę wpłat, cel został szybko podniesiony. Sierakowski poinformował, że udało się zgromadzić środki na cztery karetki – dwie w Polsce i dwie w Stanach Zjednoczonych, we współpracy z platformą UNITED24.
Tempo zbiórki było tak imponujące, że przewyższyło nawet wcześniejszą zbiórkę na Bayraktara. sierakowski podkreślił, że fabryka nie jest już w stanie wyprodukować piątej karetki w przewidywalnym czasie. Niemniej jednak zebrane środki zostaną w pełni wykorzystane, a Ministerstwo Zdrowia Ukrainy zakupi za nie dodatkowy niezbędny sprzęt medyczny.
Inicjatorzy zbiórki zwrócili uwagę na jej symboliczny wymiar. Sierakowski stwierdził, że akcja pokazała głos współczującej, solidarnej i aktywnej Polski, demonstrując jednocześnie silne poparcie dla Ukrainy. Podkreślił również, że każda wpłata ma znaczenie i zachęcał do dalszego wsparcia.
Zbiórka nadal trwa, a kwota przekracza już 2,5 miliona złotych, z kolejnymi wpłatami wciąż napływającymi od darczyńców.