W Radzie Bezpieczeństwa ONZ odbyło się głosowanie nad rezolucją dotyczącą konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Podczas głosowania 10 z 15 państw poparło dokument, natomiast pięć państw europejskich wstrzymało się od głosu.
Przyjęta rezolucja była krótkim dokumentem wyrażającym ubolewanie z powodu strat ludzkich w konflikcie. Tekst nie zawierał bezpośredniego potępienia rosyjskiej inwazji, koncentrując się na podkreśleniu roli ONZ w utrzymywaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Dokument składał się z zaledwie trzech akapitów, wzywających do trwałego pokoju między Rosją a Ukrainą oraz szybkiego zakończenia walk.
Tymczasowa przedstawicielka USA w ONZ, Dorothy Camille Shea, określiła rezolucję nie jako porozumienie pokojowe, lecz jako „ścieżkę prowadzącą do pokoju”. Rosja następnie zawetowała europejskie poprawki do dokumentu, a przedstawiciel Rosji Nebenzia pozytywnie odniósł się do inicjatywy Stanów Zjednoczonych.