Prezydent Donald Trump przeprowadził pierwszą zagraniczną rozmowę telefoniczną od momentu objęcia urzędu z księciem Mohammedem bin Salmanem, następcą tronu Arabii Saudyjskiej. Rozmowa koncentrowała się na kwestiach współpracy w zakresie pokoju na bliskim Wschodzie oraz wspólnych działaniach przeciwko terroryzmowi.
Podczas rozmowy książę Mohammed wyraźnie podkreślił zamiar rozszerzenia inwestycji i relacji handlowych z USA. Zgodnie z informacjami saudyjskiej agencji informacyjnej, arabia Saudyjska planuje zwiększyć inwestycje o 600 miliardów dolarów w ciągu najbliższych czterech lat, z możliwością dalszego wzrostu w przypadku pojawienia się dodatkowych możliwości.
dialog między Stanami Zjednoczonymi a Arabią Saudyjską ma kluczowe znaczenie dla stabilności regionu bliskowschodniego. Potencjalne porozumienie o zawieszeniu broni może otworzyć drogę do normalizacji stosunków między Izraelem a jego sąsiadami. Równocześnie zacieśnienie współpracy w walce z terroryzmem stanowi istotny element zapewnienia globalnego bezpieczeństwa.Podczas swojej prezydentury Donald Trump wybrał Arabię Saudyjską jako pierwszy kraj oficjalnej wizyty zagranicznej. Jego relacje z tym państwem charakteryzowały się silnymi więziami dyplomatycznymi i ekonomicznymi.
Trump podkreślał potencjał inwestycyjny Arabii Saudyjskiej w stanach Zjednoczonych, zapowiadając znaczące możliwości współpracy gospodarczej. Kluczową rolę w zacieśnianiu tych kontaktów odgrywał Jared Kushner, zięć prezydenta, który aktywnie wspierał dyplomatyczne stosunki między oboma krajami.
Następca tronu saudyjskiego był postrzegany jako bliski partner administracji Trumpa.Prezydent nie wykluczał możliwości powrotu do królestwa, co świadczyło o wadze strategicznego sojuszu między obydwoma państwami. Wzajemne relacje opierały się na wspólnych interesach geopolitycznych i ekonomicznych, szczególnie w kontekście bliskowschodnich wpływów politycznych.