Minister obrony USA, Pete Hegseth, nie wstrzymał ani nie opóźnił żadnych operacji cybernetycznych skierowanych przeciwko rosyjskim celom – poinformował dziennikarzowi Bloomberga anonimowy urzędnik. Informacja ta została potwierdzona przez kilka znaczących amerykańskich mediów,w tym CBS News,”New York Times” oraz „Washington Post”,które powołały się na własne źródła rządowe.
szczegóły decyzji pozostają niejasne, nie wiadomo bowiem, jak długo miałaby ona obowiązywać oraz z jakich powodów została wprowadzona. Lider mniejszości demokratycznej w Senacie, Chuck Schumer, ostro skrytykował to posunięcie, określając je jako próbę podjętą przez „zdesperowanego Trumpa” mającą na celu zjednanie sobie przychylności „bandyty pokroju Władimira Putina”.
Zdaniem Bloomberga, jeśli informacje o wstrzymaniu ofensywnych cyberoperacji przeciwko rosji się potwierdzą, może to oznaczać, że decyzja zapadła jeszcze przed piątkowym spotkaniem trumpa z prezydentem Ukrainy wołodymyrem Zełenskim. Możliwe,że było to posunięcie mające na celu skłonienie Rosji do przystąpienia do negocjacji pokojowych.