Paulina Smaszcz podczas programu Kuby Wojewódzkiego otwarcie opowiedziała o swoim życiu prywatnym. Celebrytka, która niedawno uczestniczyła w drugiej edycji „Królowej przetrwania”, zdradziła swój największy życiowy błąd.
Smaszcz przyznała, że jej największym błędem było przez 23 lata małżeństwa całkowite ujawnianie życia prywatnego i budowanie wizerunku rodziny w mediach. Wojewódzki porównał jej sytuację do filmu „Truman Show”, sugerując, że można nieświadomie zmienić własne życie w spektakl rozrywkowy.
Podczas rozmowy celebrytka podkreśliła, że wie, dlaczego walczy i co chce pokazać. Stwierdziła, że za ujawnienie prawdziwej rzeczywistości została surowo osądzona, gdyż ludzie wolą oglądać wyidealizowane obrazki niż prawdę.
Na pytanie, czy cofnęłaby czas, Smaszcz odpowiedziała, że wróciłaby do momentu, gdy miała 33 lata i dopiero zaczynała rozumieć, z kim tak naprawdę jest.