Nocne ataki Rosji na Ukrainę wstrząsnęły Kijowem i Charkowem, pozostawiając zniszczenia i ofiary. Tymczasem ukraińskie drony dotarły głęboko w terytorium wroga, a Donald Trump zaskoczył świat newsem o indyjskiej ropie. W 1440. dniu wojny front płonie – sprawdźmy szczegóły.
Rosyjskie naloty na Kijów i Charków – eksplozje i chaos
W Kijowie rozległy się huk eksplozji podczas alarmu powietrznego. Rosjanie użyli pocisków balistycznych i dronów, trafiając w wielopiętrowe bloki mieszkalne, przedszkole, parking i stację benzynową. Ucierpiały dzielnice darnycka, desniańska, dniprowska, peczerska i szewczenkowska. Szef kijowskiej administracji wojskowej Timur Tkaczenko ogłosił: > liczba rannych w nocnym ataku na Kijów wzrosła do trzech.
W Charkowie ostrzał trwał trzy godziny, celując w infrastrukturę energetyczną. Mer Ihor Terechow podjął drastyczną decyzję: > 820 budynków mieszkalnych zostanie odciętych od ogrzewania. Wszystko po to, by chronić wodociągi przed zamarznięciem. W sieci krążą nagrania płonących bloków – widoki jak z piekła. W Sumach zniszczono szkołę, bloki i infrastrukturę; jeden budynek mieszkalny doszczętnie zrujnowany, jak relacjonuje mer Artiem Semenichin.
Polska nie pozostała bierna. Dowództwo Operacyjne RSZ poderwało myśliwce i systemy obrony powietrznej: > w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej […] uruchomiło niezbędne siły i środki. Standardowa procedura, ale zawsze budzi dreszcz – granica blisko.
Ukraińskie drony kontra Rosja – strącenia i ranni
Ukraińcy przeszli do kontrataku. Drony zaatakowały rosyjskie obwody: biełgorodzki (trzy zestrzelone), orłowski (trzy), kałuski (dwa), kurski (jeden) i rostowski (jeden). Gubernator obwodu brianskiego Aleksandr Bogomaz doniósł o ataku w rejonie sewskim – ranny pracownik gospodarstwa trafił do szpitala. Nad obwodem kurskim drony strzelano nad Kamieńskiem, bez ofiar, jak napisał Jurij Sliusar.
Rosawiacja zamknęła lotnisko z powodów bezpieczeństwa – samoloty stoją. Wcześniej Ukraina ostrzegała o rosyjskich dronach nad Dniepropietrowskiem. To ping-pong dronami na pełnej prędkości.
Trump o ropie i stratach – optymizm czy prowokacja?
Donald Trump, w Gabinecie Owalnym, rzucił bombę: > Indie […] mają zaprzestać zakupu rosyjskiej ropy. I dodał z uśmiechem: > Sądzę, że idzie nam dobrze z Ukrainą i Rosją. Mówię to po raz pierwszy. Sądzę, że być może będziemy mieli do przekazania dobre wiadomości. Czy to preludium do pokoju, czy chwyt polityczny? Kreml nie komentuje, ale timing podejrzany – tuż po jego słowach ruszył atak na Kijów.
Ukraińskie Sztab Generalne podliczył rosyjskie straty dobowo: 760 żołnierzy, 6 czołgów, 4 pojazdy opancerzone, 53 zestawy artyleryjskie, 1 zestaw przeciwlotniczy, 1171 dronów (!), 153 pojazdy i sprzęt specjalny. Cyfry oszałamiają – Rosja płaci krwią i żelastwem. Na froncie, po 1440 dniach, linie stoją, ale napięcie rośnie. Mapa pokazuje pat, z kluczowymi punktami sporu. Wojna trwa, a świat patrzy.