Stosunek stanów Zjednoczonych do Polski przechodzi poważną transformację, która może mieć daleko idące konsekwencje dla wzajemnych relacji. Dotychczas uważane za najbardziej proamerykańskie społeczeństwo w Europie, polskie społeczeństwo zaczyna dostrzegać pęknięcia w dotychczasowych relacjach.Kluczowym momentem była postawa donalda Trumpa wobec Ukrainy, która wywołała głębokie zaniepokojenie w Polsce. wstrzymanie dostaw broni i informacji wywiadowczych dla Ukrainy było dla Polaków sporym zaskoczeniem. Pojawily się obawy dotyczące wiarygodności Stanów Zjednoczonych jako sojusznika.
Polska, będąca największym importerem amerykańskiego sprzętu wojskowego, zaczyna kwestionować dotychczasowe założenia współpracy. Wydatki na obronność przekraczające 4% PKB oraz wyposażenie armii w amerykański sprzęt, taki jak systemy Himars, samoloty F-16 i F-35, czy czołgi Abrams, nie gwarantują już pełnego bezpieczeństwa.
Sondaże wskazują, że tylko 32,7% ankietowanych uważa Amerykę za wiarygodnego partnera. Polscy dyplomaci coraz częściej rozważają alternatywne scenariusze, w tym większe zaangażowanie w europejskie struktury bezpieczeństwa.
Sytuacja może mieć również wpływ na krajową scenę polityczną. Partia rządząca, dotychczas blisko związana z Trumpem, może stracić poparcie z powodu postrzeganej prorosyjskiej polityki. Politycy są podzieleni – jedni nadal zabiegają o amerykańskie wsparcie, inni opowiadają się za przewartościowaniem dotychczasowych sojuszy.