We wtorek wieczorem rozegrano kolejne spotkania 1/16 finału Ligi Mistrzów, które dostarczyły kibicom wielu emocji. W czterech meczach padło łącznie dziesięć bramek, a niektóre pojedynki przyniosły zaskakujące rozstrzygnięcia.
Juventus w meczu z PSV Eindhoven rozpoczął spotkanie od objęcia prowadzenia za sprawą Westona McKenniego, który precyzyjnym strzałem z woleja pokonał bramkarza rywali. Holendrzy zdołali wyrównać po efektownej akcji Ivana Perišicia w 56. minucie. Ostatecznie gospodarze zdobyli decydującą bramkę w 82. minucie po strzale Samuela Mbanguli, wygrywając 2:1.
Jeszcze bardziej jednostronny przebieg miało spotkanie w Lizbonie, gdzie Borussia Dortmund zdominowała Sporting. Serhou Guirassy otworzył wynik w 60. minucie, a następnie Pascal Gross podwyższył na 2:0. W końcówce meczu Karim Adeyemi ustalił ostateczny wynik na 3:0, praktycznie przesądzając o awansie niemieckiej drużyny.
We wcześniejszym meczu PSG pewnie pokonało Brest 3:0, a w hicie wieczoru Real Madryt niespodziewanie wygrał na wyjeździe z Manchesterem City 3:2.
Wyniki wtorkowych meczów:
- Brest – PSG 0:3
- Juventus - PSV Eindhoven 2:1
- Manchester City – Real Madryt 2:3
- Sporting Lizbona – Borussia dortmund 0:3