Derby Madrytu w 1/8 finału Ligi Mistrzów zapowiadały niezwykle emocjonujący pojedynek. Obie drużyny rywalizowały ze sobą na równym poziomie w bieżącym sezonie La Ligi, co czyniło przewidywanie zwycięzcy niezwykle trudnym.
Real Madryt od samego początku meczu na Santiago Bernabeu dążył do zdyskredytowania dotychczasowych krytyk.Już w czwartej minucie Rodrygo przeprowadził spektakularną akcję, pokonując Jana Oblaka precyzyjnym strzałem lewą nogą w długi róg. Brazylijski zawodnik najpierw wyprzedził Javiego Galana w pojedynku biegowym, a następnie skutecznie zakończył akcję.
Atletico Madrid wyglądało na zdezorientowane. Rodrygo kontynuował świetną grę na prawej stronie, sprawiając duże problemy obrońcom. W 32. minucie Julian Alvarez doprowadził do wyrównania, oddając znakomity strzał przy długim słupku.
Po przerwie Real przejął całkowitą kontrolę nad meczem. Brahim diaz w 55. minucie precyzyjnym,płaskim uderzeniem pokonał Jana Oblaka,ustalając wynik spotkania na 2:1.
Pod koniec meczu Real miał jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, między innymi poprzez Viniciusa Juniora i Lukę Modricia, jednak bez skutku.
zwycięstwo Realu Madryt stworzyło korzystną sytuację przed rewanżowym meczem, choć sprawa awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów wciąż pozostaje otwarta.