Roberta Flack, wybitna amerykańska wokalistka, zmarła w wieku 88 lat w otoczeniu rodziny. Informację o jej śmierci przekazała publicystka gwiazdy, Elaine Schock.Artystka była jedną z najważniejszych postaci muzyki soul i folk lat 70. Jej największym sukcesem był przebój „Killing Me softly With His Song”, który został później przypomniany przez grupę Fugees.Flack była pionierką w branży muzycznej, stając się pierwszą artystką, która zdobyła nagrodę grammy za płytę roku w dwóch kolejnych latach – w 1973 roku za „The First Time Ever I Saw Your Face” oraz w 1974 roku za „Killing Me Softly with His Song”.
Przez całą karierę zdobyła łącznie pięć statuetek Grammy, w tym nagrodę za całokształt twórczości przyznaną w 2020 roku. W szczytowym okresie kariery umieściła sześć piosenek w Top 10 listy Billboard’a. Jej ostatnią płytą była „let It Be Roberta” z 2012 roku, zawierająca interpretacje piosenek The Beatles.
Wokalistka zmagała się w ostatnich latach z stwardnieniem zanikowym bocznym.Była sąsiadką Johna Lennona i Yoko Ono w nowojorskim The Dakota House. Jeszcze w 2018 roku nagrała singel „Running” do dokumentalnego filmu „3100: Run and Become”.