Szymon Hołownia, marszałek Sejmu i kandydat na prezydenta, wyraził poparcie dla propozycji Episkopatu dotyczącej wprowadzenia jednej obowiązkowej lekcji religii lub etyki w szkołach. Podczas czwartkowej konferencji prasowej podkreślił znaczenie wychowania do wartości.
Hołownia stwierdził, że decyzja o uczęszczaniu dziecka na religię zależy od konkretnego katechety. jego zdaniem kluczowe jest wprowadzenie komponentu etycznego w edukacji, co służy społeczeństwu. Zaznaczył, że młodzi ludzie potrzebują dziś wartości, a obowiązkiem państwa jest ich zapewnienie.
Ministerstwo Edukacji Narodowej planowało wprowadzić od nowego roku szkolnego jedną godzinę lekcyjną religii lub etyki tygodniowo, która miałaby odbywać się przed lub po zajęciach obowiązkowych. Strona kościelna wyraziła sprzeciw wobec tej propozycji, uznając ją za dyskryminującą.
Episkopat zaproponował obligatoryjność nauczania religii lub etyki, uzasadniając to potrzebą formacji aksjologicznej uczniów. Dodatkowo zasugerowano stopniową redukcję wymiaru nauczania religii w szkołach ponadpodstawowych, przy jednoczesnym poszanowaniu praw pracowniczych katechetów.
Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer zapowiedziała ustępstwa wobec Kościoła w kwestii lekcji religii. Dotyczyć one będą między innymi możliwości umieszczenia lekcji religii nie tylko na pierwszej lub ostatniej godzinie, jeśli cała klasa będzie uczestniczyć w zajęciach. W klasach I-III szkół podstawowych nie będzie możliwości tworzenia grup międzyklasowych liczących więcej niż siedem osób.