Przeszukaj serwis

Czego szukasz?

Wiadomość, miejscowość albo temat.

Koniec bezkarności patostreamerów. Nowe prawo przewiduje do 5 lat więzienia

Zaostrzona nowelizacja Kodeksu karnego wprowadza surowe sankcje za publikowanie w sieci treści epatujących przemocą i poniżaniem w celach zarobkowych. Jak informuje serwis KutnoInfo.pl, za patostreaming z udziałem małoletnich grozi teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Koniec bezkarności patostreamerów. Nowe prawo przewiduje do 5 lat więzienia

Nowelizacja Kodeksu karnego, a konkretnie wprowadzenie artykułu 255b, ma na celu ukrócenie procederu czerpania korzyści majątkowych z szerzenia szkodliwych treści w internecie. Portal KutnoInfo.pl wskazuje, że przepisy uderzają w osoby, które publicznie udostępniają nagrania dokumentujące czyny zabronione. Katalog zachowań objętych nowymi sankcjami obejmuje między innymi przemoc wobec zwierząt, naruszanie dóbr osobistych oraz poniżające traktowanie innych osób.

Ustawodawca przyjął rygorystyczne podejście do kwestii odpowiedzialności sprawców. Zgodnie z nowymi regulacjami, żadne zgody wyrażone przez ofiary patostreamingu nie zmieniają kwalifikacji czynu. Oznacza to, że dobrowolny udział w upokarzającym nagraniu nie chroni twórcy przed odpowiedzialnością karną. Podstawowy wymiar kary za publiczne udostępnianie takich treści wynosi do trzech lat pozbawienia wolności.

Wymiar kar za patostreaming wg nowelizacji
Rodzaj czynuWymiar kary
Publiczne udostępnianie treści szkodliwychdo 3 lat więzienia
Czyn popełniony na osobie małoletniejod 3 mies. do 5 lat
Poniżające traktowanie (bez względu na zgodę)do 3 lat więzienia

Źródło: Kodeks karny

Szczególny priorytet nadano ochronie najmłodszych użytkowników sieci. W sytuacjach, gdy ofiarą publikowanych materiałów staje się osoba małoletnia, widełki kary zostają znacząco podniesione. W takim przypadku sprawcy grozi od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia. Ma to skutecznie zniechęcać do wykorzystywania dzieci i młodzieży w nieetycznych działaniach online dla zdobycia popularności.

Zmiany w prawie stanowią jasny komunikat, że przestrzeń cyfrowa nie jest wyłączona spod jurysdykcji państwa. Patostreaming, definiowany jako szokowanie widzów w zamian za zyski lub popularność, przestaje być traktowany jedynie w kategoriach problemu obyczajowego, a staje się realnym przestępstwem. Państwo zyskuje narzędzia do walki z patologiami, które przez lata rozwijały się na platformach streamingowych bez skutecznej kontroli.

Wprowadzenie tych przepisów wpisuje się w szerszy nurt działań legislacyjnych mających na celu porządkowanie standardów bezpieczeństwa publicznego, podobnie jak relacjonowane przez nas wcześniej dyskusje samorządowców o bezpieczeństwie w Toruniu. Nowelizacja art. 255b to konkretna odpowiedź na monetyzację przemocy, która stała się lukratywnym modelem biznesowym dla części twórców internetowych. O skuteczności nowego prawa zadecyduje teraz praktyka prokuratorska i szybkość reakcji służb na zgłoszenia o szkodliwych transmisjach.

Źródłokutnoinfo.pl

Dalsza lektura

Więcej do przeczytania

4 materiały
Głos czytelników

Dołącz do rozmowy

1 komentarz

Napisz, co o tym myślisz. Konto nie jest potrzebne, a rzeczowe wypowiedzi publikujemy po krótkiej moderacji.

mirek_sieciowy

Zapowiedzi brzmią solidnie, ale papier wszystko przyjmie, a sądy w tym kraju mielą latami. Zobaczymy, czy faktycznie zamkną chociaż jednego cwaniaka, czy skończy się na zawiasach i śmianiu się nam wszystkim w twarz. Ktoś naprawdę wierzy, że to nagle wyczyści internet z tego ścieku?