Poniedziałkowa sesja na giełdach wstrząśnięta wojną handlową USA-UE? Donald Trump grozi cłami, Europa kontruje, a inwestorzy uciekają z akcji. Polski parkiet nie uniknął wyprzedaży, ale niektóre spółki zaskoczyły siłą. Czy to zapowiedź głębszej bessy, czy tylko chwilowa panika?

Wojna o Grenlandię paraliżuje rynki
Postawa inwestorów na krajowym parkiecie idealnie wpisała się w fatalne nastroje panujące na zagranicznych rynkach akcji. Poniedziałkowy handel zdominowała podaż, a wszystko przez weekendowe wydarzenia, które zaogniły spór o Grenlandię. > Donald Trump zapowiedział nałożenie z początkiem lutego nowych ceł na osiem europejskich państw, które w ostatnich dniach wysłały na Grenlandię swoich żołnierzy.
Europa nie pozostała bierna. > W ramach odwetu Europa zapowiedziała zawieszenie umowy handlowej między Unią Europejską a USA i przywrócenie ceł. Perspektywa pełnowymiarowej wojny handlowej skłoniła inwestorów do masowej wyprzedaży akcji. Spadki objęły niemal wszystkie europejskie parkiety, z najgłębszymi przecenami na zachodnioeuropejskich giełdach – Kopenhaga znalazła się na czele tego niechlubnego rankingu. Inwestorzy, widząc rosnące napięcia geopolityczne, wolą bezpieczeństwo obligacji niż ryzykowne akcje. A wy? Trzymacie pozycje czy realizujecie zyski?
KGHM znów błyszczy w indeksie WIG20
W Warszawie podaż nie była już tak agresywna jak na Zachodzie, ale wyprzedaży nie dało się całkowicie uniknąć. W segmencie blue chipów z WIG20 najmocniej oberwały akcje LPP, Orlenu i Budimexu – te spółki zanotowały solidne spadki, odzwierciedlające globalną panikę. CD Projekt, po sześciu sesjach wzrostów, wypadł z łask inwestorów i zaliczył korektę.
Banki wybrnęły z tego obronną ręką – przecena ich była umiarkowana. Na drugim biegunie błyszczały walory KGHM, odrabiające straty po piątkowej sesji dzięki wsparciu ze światowych giełd metali. Ceny miedzi rosły, co dało polskiemu gigantowi kopalniom dodatkowy wiatr w żagle. Zainteresowaniem kupujących cieszyły się także akcje PKO BP i Żabki. Krótko mówiąc: nie wszystko stracone, jeśli masz rudę w portfelu.
Szeroki rynek w ogniu: spadki i perełki
Przecena nie oszczędziła spółek z szerokiego rynku GPW. Solidny zjazd zaliczyły Asseco Poland i Grupa Azoty – te nazwy budzą teraz dreszcze u posiadaczy akcji. Ale giełda lubi zaskakiwać: najefektowniej drożały walory Wasko, wypracowując ponad 27-procentową zwyżkę. Taki skok to muzyka dla uszu spekulantów szukających okazji w chaosie.
Czy ta zmienność to symptom głębszych tarapatów, czy okazja do zakupów? Inwestorzy na pewno nie będą się nudzić, gdy Trump i Bruksela będą ciągnąć za sznurki. Obserwuj miedź i banki – one mogą być kluczem do odbicia.