Dwa śmigłowce LPR pod Zakliczynem. Wybuch i pożar w budynku z miodem
Dwie osoby odniosły ciężkie obrażenia w wyniku pożaru budynku gospodarczego w miejscowości Stróże. Do transportu poparzonych konieczne było wezwanie dwóch śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dramatyczne sceny rozegrały się w powiecie tarnowskim, gdzie ogień strawił obiekt wykorzystywany do produkcji i przetwórstwa miodu. Jak podał serwis Głos24, do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w miejscowości Stróże w gminie Zakliczyn. Dwie osoby w wieku około 40 lat zostały rannych, a ich stan wymagał natychmiastowej interwencji medycznej z powietrza.
Poszkodowani doznali poparzeń rąk, nóg oraz twarzy
kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków
Ogień objął budynek, w którym znajdował się sprzęt pszczelarski. Według nieoficjalnych ustaleń pożar mógł zostać poprzedzony wybuchem butli z gazem. Siła zdarzenia była na tyle duża, że poszkodowani doznali rozległych oparzeń twarzy oraz kończyn. Ratownicy medyczni zdecydowali o lądowaniu maszyn LPR na pobliskim boisku sportowym, skąd każda z rannych osób trafiła do innej placówki medycznej.
W walce z żywiołem brały udział znaczne siły ratunkowe. W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu pracowało 29 strażaków oraz sześć wozów bojowych. Służbom udało się opanować ogień, zanim przeniósł się na sąsiednie zabudowania. Rzecznik małopolskich strażaków kpt. Hubert Ciepły poinformował, że poszkodowani – kobieta i mężczyzna – mają poparzenia rąk, nóg oraz twarzy.
Skala zaangażowanych środków, w tym użycie dwóch śmigłowców jednocześnie, pokazuje powagę sytuacji przy zdarzeniach z instalacjami gazowymi w budynkach gospodarczych. W takich przypadkach o przeżyciu decyduje czas transportu do specjalistycznych ośrodków leczenia oparzeń. Szybka mobilizacja blisko trzydziestu strażaków pozwoliła uniknąć większych strat materialnych, jednak skutki wybuchu dla zdrowia poszkodowanych pozostają najpoważniejszym bilansem piątkowej akcji.
Źródłoglos24.pl
Więcej do przeczytania
Dołącz do rozmowy
Napisz, co o tym myślisz. Konto nie jest potrzebne, a rzeczowe wypowiedzi publikujemy po krótkiej moderacji.
Rozpocznij rozmowę. Pierwszy komentarz może nadać jej dobry kierunek.