Giannis Antetokounmpo, gwiazda milwaukee Bucks, po raz pierwszy w tym sezonie nie zdołał zdobyć 20 punktów w meczu przeciwko Toronto Raptors. Przyczyną była kontuzja palca,która zmusiła go do przerwania imponującej serii 26 kolejnych spotkań z co najmniej 20 punktami i skutecznością powyżej 50%.
Podczas drugiej kwarty meczu Antetokounmpo doznał urazu,uderzając małym palcem prawej ręki o obręcz kosza podczas próby powstrzymania kontry RJ Barretta. Rana wymagała trzech szwów, a przez cały mecz palec krwawił. Zawodnik pozostał jednak na boisku, wypowiadając się lakonicznie: „Czuję się dobrze, palec jest trochę odrętwiony, ale wszystko w porządku”.
Mimo kontuzji, Giannis rozegrał prawie całą trzecią kwartę, kończąc mecz z 11 punktami, 12 zbiórkami i 13 asystami – była to jego czwarta w tym sezonie triple-double. To zdecydowanie jego najgorszy występ punktowy w rozgrywkach, kończący serię 27 kolejnych meczów z co najmniej 20 punktami i 50-procentową skutecznością.
Dla porównania, wcześniej tylko dwóch zawodników zbliżyło się do takiego wyniku: Shaquille O’Neal (25 meczów między styczniem a marcem 2001) oraz Zion Williamson (25 meczów między lutym a kwietniem 2021). W swojej własnej serii Antetokounmpo aż 19 razy zdobywał ponad 30 punktów, czterokrotnie przekraczając 40 punktów, w tym jednorazowo notując 59 punktów przeciwko Detroit Pistons.