Arsenal – Real za darmo. Hit ćwierćfinałowy, który trzeba zobaczyć na żywo! Gdzie oglądać? Transmisja już 8.04.2025 – poznaj wszystkie ważne informacje na ten temat już teraz! Start spotkania zaplanowano na 21.

Arsenal – Real za darmo: Gdzie oglądać transmisję 8.04.2025?
Spotkanie Arsenal – Real obejrzeć można w TV, a także na urządzeniach z dostępem do internetu – smartfonach, tabletach oraz telewizorach smart. Każdy może znaleźć dla siebie odpowiedni sposób na to, by zobaczyć ten hitowy pojedynek!
ZOBACZ: Strims IN | Strims World | Strumyk TV | Strimsy TOP
Jak oglądać mecze za darmo w Fortuna TV?
- Rejestracja na www.eFortuna.pl (kod: BETONLINE na 145 PLN, w tym bonus bez depozytu)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live”
- Wybór transmisji meczu
W Polsce spotkania Ligi Mistrzów transmituje Canal+. Pojedynek Kanonierów z Królewskimi będzie można w tym przypadku obejrzeć w Canal+ Extra 1.
Arsenal Londyn vs Real Madryt: Kto we wtorek zbliży się do półfinału Champions League?
Dla Arsenalu to pierwszy ćwierćfinał Champions League od sezonu 2009/10. Podopieczni Mikela Artety mają za sobą bardzo udany sezon w Premier League i liczą, że swoją formę przełożą również na europejskie rozgrywki. Real Madryt, z kolei, to najbardziej utytułowana drużyna w historii Ligi Mistrzów, która w fazie pucharowej zawsze staje się jeszcze groźniejsza. Dla Carlo Ancelottiego to kolejna okazja, by potwierdzić status madrytczyków jako królów Europy.
Na kilka godzin przed meczem najważniejszą informacją dla kibiców „Kanonierów” jest powrót Bukayo Saki. Angielski skrzydłowy uporał się z urazem uda i powinien być gotowy na dzisiejsze starcie. Nadal poza grą pozostają Gabriel Magalhães, Kai Havertz i Gabriel Jesus. Raheem Sterling nie zagra z powodu zawieszenia za kartki.
W Realu Madryt kibice z radością przyjęli wiadomość o powrocie Thibauta Courtois, który wraca po długiej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. Nie zagrają za to zawieszeni Aurelien Tchouameni oraz kontuzjowani Dani Carvajal i Eder Militao. W kadrze zabrakło również Ferlanda Mendy’ego i Daniego Ceballosa.
Przed meczem Mikel Arteta podkreślał, że jego zespół musi skupić się na własnych atutach, ale również umiejętnie zneutralizować siłę ofensywną Realu. – „Musimy grać odważnie, ale też mądrze. Wiemy, że Real ma doświadczenie i klasę, ale my mamy tempo, pressing i głód sukcesu” – powiedział hiszpański szkoleniowiec.
Carlo Ancelotti nie tracił spokoju. – „To mecze, które trzeba grać z sercem i głową. Arsenal jest szybki i niebezpieczny, ale wierzę w nasz charakter i doświadczenie” – skomentował Włoch, który może dziś postawić w środku pola na Lukę Modricia.
Ostatni raz Arsenal i Real Madryt spotkali się w Lidze Mistrzów niemal dwie dekady temu – w sezonie 2005/06. Wtedy londyńczycy wygrali 1:0 na Santiago Bernabéu po golu Thierry’ego Henry’ego, a bezbramkowy remis w rewanżu dał im awans do ćwierćfinału. Dzisiejszy mecz ma zupełnie inny kontekst – to spotkanie dwóch dojrzałych, odmienionych zespołów, które aspirują do najwyższych celów.

