Arsenal – PSG składy przewidywane na mecz, który zaplanowano na godzinę 21 w ten wtorek, czyli 29.04.2025. Kto dzisiaj zagra od pierwszych minut w półfinałowym pojedynku w Lidze Mistrzów?

Arsenal Londyn: Skład na mecz z PSG (29 kwietnia 2025)
Zespół Mikela Artety przystępuje do meczu w osłabieniu, jednak z optymizmem po efektownym wyeliminowaniu Realu Madryt w ćwierćfinale. W składzie brakuje kilku kluczowych zawodników, ale kibice wciąż mogą liczyć na gwiazdy ofensywy.
Ustawienie 4-3-3:
- Bramkarz: David Raya
- Obrona: Jurrien Timber, William Saliba, Jakub Kiwior, Myles Lewis-Skelly
- Pomoc: Declan Rice, Mikel Merino, Martin Odegaard
- Atak: Bukayo Saka, Leandro Trossard, Gabriel Martinelli
Nieobecni:
Thomas Partey (zawieszony), Kai Havertz, Gabriel Jesus, Gabriel Magalhães, Jorginho, Takehiro Tomiyasu (kontuzje). Niepewny jest także występ Bena White’a i Riccardo Calafioriego – obaj wrócili niedawno do treningów.
Paris Saint Germain: Skład na mecz z Arsenalem w Lidze Mistrzów
Paris Saint-Germain Luisa Enrique nie zmaga się z większymi problemami kadrowymi. Francuska drużyna ma za sobą udane występy w poprzednich rundach i liczy na awans do finału, mimo że gra na wyjeździe.
Ustawienie 4-3-3:
- Bramkarz: Gianluigi Donnarumma
- Obrona: Achraf Hakimi, Marquinhos, Willian Pacho, Nuno Mendes
- Pomoc: Vitinha, Joao Neves, Fabian Ruiz
- Atak: Desire Doue, Ousmane Dembele, Khvicha Kvaratskhelia
W ofensywie możliwe są drobne korekty – miejsce Doue może zająć Bradley Barcola. PSG ma komfort kadrowy, co może odegrać kluczową rolę w drugiej połowie meczu.
Arsenal czy PSG: Kto ma lepszy skład?
Porównując oba zespoły, trudno nie odnieść wrażenia, że to PSG pod względem indywidualnym prezentuje się nieco lepiej. Francuski zespół ma w swoich szeregach graczy z najwyższej światowej półki – Donnarummę w bramce, błyskotliwego Hakimiego na prawej stronie, nieprzewidywalnego Dembélé w ataku oraz Kvaratskhelię, który potrafi przesądzić o wyniku jednym zagraniem. Co ważne, Luis Enrique ma dziś niemal pełną kadrę do dyspozycji, co daje mu komfort zarówno przy ustalaniu wyjściowej jedenastki, jak i przy ewentualnych korektach w trakcie meczu.
Arsenal z kolei bazuje bardziej na kolektywie. Zespół Mikela Artety to dobrze naoliwiona maszyna – pełna energii, z pressingiem, szybkim rozegraniem i bardzo solidną linią pomocy. Odegaard, Rice czy Saka to piłkarze, którzy potrafią rozegrać mecz po swojemu. Problemem może być jednak krótka ławka rezerwowych – z powodu kontuzji i zawieszeń Arsenal traci dziś kilku ważnych zawodników, co w meczu tej rangi może mieć istotne znaczenie.
Choć więc Arsenal nie jest bez szans – szczególnie grając u siebie – to na papierze to właśnie PSG wydaje się mieć mocniejszy, bardziej kompletny skład. Pytanie tylko, czy indywidualności przeważą nad zespołowością i konsekwencją taktyczną, z której słynie londyński klub. Tym bardziej, że Kanonierzy przecież przeciwko Realowi Madryt też skazywani byli na pożarcie, a w porównaniu z jedenastką Królewskich nie wyglądali na mocnych.

