Andreessen Horowitz zebrał 15 miliardów dolarów, z czego 1,7 miliarda trafia prosto w serce infrastruktury AI. Jennifer Li, general partner z zespołu infra, zdradza w podcaście Equity, gdzie poleci ta gotówka – od agentów AI po chipy projektowane przez sztuczną inteligencję. Czy jesteśmy świadkami szczytu super cyklu AI, czy dopiero rozgrzewki?
1,7 miliarda na infrastrukturę AI: thesis Jennifer Li
Andreessen Horowitz, znany jako a16z, nie żartuje z inwestycjami. Właśnie zebrali 15 miliardów dolarów, a 1,7 miliarda z tej puli przeznaczyli na zespół infrastruktury. To ci ludzie stoją za hitami takimi jak Black Forest Labs, Cursor, OpenAI, ElevenLabs (wycenione niedawno na 11 miliardów dolarów), Ideogram czy Fal. Jennifer Li, która nadzoruje te perełki, ma klarowną wizję.
W podcaście Equity z Julie Bort wyjaśnia: > „Andreessen Horowitz just raised a whopping new $15 billion in funding. And a $1.7 billion chunk of that is going to its infrastructure team”.
Li podkreśla, że ich fundusz celuje w fundamenty AI – te niewidoczne, ale kluczowe warstwy, które napędzają resztę ekosystemu. Nie chodzi o błyszczące aplikacje, lecz o infrastrukturę, która pozwoli AI przekroczyć obecną granicę. Pytanie brzmi: czy to wystarczy, by utrzymać hype, czy rynek w końcu ochłodzi się po tych viralowych liczbach ARR?
Agenci AI w 2026 roku: od science-fiction do codzienności
Przejdźmy do mięsa. Li prorokuje, że agenci AI wreszcie staną się realni w 2026 roku. Wyobraź sobie: autonomiczne systemy, które nie tylko generują tekst, ale działają jak wirtualni asystenci – planują, wykonują zadania, uczą się na błędach.
Rozdział podcastu mówi wprost: > „Agents finally becoming real in 2026”. Ale nie wszystkie. Agenci emailowi? Jeszcze nie. „Why email agents aren’t quite there yet” – to jeden z kluczowych punktów dyskusji. Li wskazuje, że najpierw padną prostsze zadania: budowa pierwszego agenta produktywnościowego to już rzeczywistość. > „Building your first productivity agent”.
Kontrowersyjnie: którzy pracownicy polecą pierwsi? > „Which jobs will agents replace first?”. Li nie boi się powiedzieć, że kreatywność zostaje ludzka. > „The most unhinged opinion: Creativity belongs to humans”. LLM-y mają limity – stąd rosnące znaczenie modeli świata (world models), które symulują rzeczywistość lepiej niż czysty tekst.
Kryzys talentów i przyszłość wyszukiwania: co naprawdę napędza fundusze
AI-native startupy głodują talentu. > „Hiring at AI speed: The talent shortage problem” – to bolączka, o której mówi Li. Firmy rosną w szalonym tempie, ale specjaliści nie nadążają. Do tego dochodzą pułapki cenowe: > „The pricing mistake that became a big deal”. Te viralowe liczby ARR? Często napompowane, ostrzega ekspertka.
A wyszukiwanie? Zapomnij o Google w erze agentów. > „The future of search for AI agents” i „why search infrastructure matters more than people think”. To podstawa, bo agenci potrzebują precyzyjnych danych w czasie rzeczywistym. Na horyzoncie chipy projektowane przez AI: > „AI-designed chips are coming”. Li widzi nas po drugiej stronie doliny niepewności (uncanny valley) w treściach generowanych przez AI: > „Crossing the uncanny valley in AI-generated content”.
Gdzie a16z inwestuje teraz? W te firmy, które budują solidne fundamenty – nie w kolejny chatbot, lecz w infrastrukturę, która przetrwa super cykl. Słuchaj Equity, by złapać szczegóły.